"Szepty sekretów"

 

PRL-owska rzeczywistość pełna paradoksów, niesprawiedliwości i strachu chwyta w swe macki młodą studentkę medycyny – Anielę Szwarc, która realizuje marzenie zmarłego ojca i planuje rozpoczęcie praktyki w stołecznym szpitalu. Zamiast koneksji na pierwszym miejscu stawia naukę, wierząc, że to dzięki wiedzy i umiejętnościom otrzyma interesującą posadę na oddziale chirurgicznym. Nie ma jednak pojęcia, że pogmatwane losy rodziców sięgające czasów II wojny światowej zaważą na jej życiu.


Choć studentka nie pamięta wydarzeń z czasów wojny i powstania, to z uwagą przysłuchuje się opowieściom babki Kornelii, z których wyłaniają się niezrozumiałe dla niej wątki i rodzinne tajemnice. Matka unika bolesnych wspomnień, budując wokół siebie mur, którego Aniela w żaden sposób nie potrafi zburzyć.

EMOCJONUJĄCA POWIEŚĆ UKAZUJĄCA WALKĘ O MARZENIA W ŚWIECIE, W KTÓRYM NIE MA ZASAD, A KAŻDY DZIEŃ POTRAFI BOLEŚNIE ROZCZAROWAĆ.

Premiera I tomu serii "W cieniu PRl-u" 26 lutego 2025 r. 

Tu można kupić powieść >>KLIK<<

Komentarze

  1. Katarzyna Koźmińska3 marca 2025 09:38

    „Szepty sekretów” Anety Krasińskiej to książka, która od pierwszych stron wciąga w wir emocji, tajemnic i skomplikowanych relacji międzyludzkich. To nie jest historia, którą czyta się obojętnie – to opowieść, która porusza, skłania do refleksji i na długo zostaje w pamięci.
    Już sam tytuł sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z czymś intymnym, niemal szeptanym do ucha. I rzeczywiście – autorka z niezwykłą wrażliwością kreśli portrety bohaterów, ukazując ich lęki, pragnienia i bolesne doświadczenia.
    Czytając tę książkę, czułam, jakby bohaterowie byli mi bliscy – jakby ich sekrety stawały się moimi własnymi. Styl Anety Krasińskiej jest subtelny, a zarazem wyrazisty – bez zbędnego patosu, ale z ogromną siłą oddziałującą na wyobraźnię i emocje czytelnika. Wzruszenie, nostalgia, niepokój – to tylko niektóre z uczuć, które towarzyszyły mi podczas lektury.
    „Szepty sekretów” to powieść o tym, jak trudno zmierzyć się z przeszłością, jak bolesne mogą być rodzinne tajemnice i jak wielką siłę ma prawda. To książka dla tych, którzy lubią historie utkane z emocji i refleksji. Gorąco polecam – to jedna z tych opowieści, które na długo zostają w sercu.

    OdpowiedzUsuń
  2. zapach_nieba3 marca 2025 09:54

    Pierwszy tom cyklu płynie niespiesznym rytmem, napięcie powoli rośnie, a czytelnik zastanawia się kiedy w końcu coś wybuchnie. Finał książki zaskakuje i sprawia, że aż przebieram nogami przed drugim tomem 🩷

    OdpowiedzUsuń
  3. Katarzyna Arciszewska-Tomczak3 marca 2025 11:48

    "Szepty sekretów" to portal do przeszłości, do czasów mojego dzieciństwa i młodości, tekst umożliwia nostalgiczny powrót do cudownych wspomnień. Jednak nie oczekujcie, że w powieści będzie cukierkowo, słodko i przyjemnie! Autorka z wrodzoną Jej przenikliwością i skrupulatności obnaża także ciemne strony czasów minionej epoki, ukazuje jej absurdalną stronę, podkreśla trudności, z jakimi każdego dnia musieli zmagać się obywatele PRL. Książka wielowymiarowa, do pewnego stopnia rozliczeniowa, w pełnej mierze sensacyjna, opisującą zmaganie człowieka z codziennością, ścieranie się pokoleń, dążenie do stworzenia nowego świata w mikro i makroskali. Warto przeczytać! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzena Czapska28 marca 2025 10:59

    SZEPTY SEKRETÓW... Co można powiedzieć o książce, w której odnajduje się wspomnienia czasów słusznie minionych, ale... Muszę podzielić się refleksją, która towarzyszy mi od chwili przeczytania książki, ale też od pięknego tygodnia wspominkowego na grupie Spotkania przy literaturze... Pomijając realia ówczesnej polityki, tęsknię do czasu, kiedy zwykły, szary człowiek był dla drugiego Człowiekiem, kiedy wolny czas spędzało się z przyjaciółmi, kiedy dzieci taplały się błocie, a nie znikają za oknem monitora, czy w ogólnie pojętym wirtualnym świecie. Kiedy Rodzic był autorytetem, a nie robotem czy bankomatem. Tęsknię do czasu, kiedy najdrobniejsze rzecz sprawiała radość... Dziękuję za możliwość cofnięcia się w czasie jako jedna z bohaterek powieści. To ogromne wyróżnienie i zaszczyt dla mnie. Bardzo czekam na dalsze losy bohaterów tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie „Szepty sekretów” to niezwykle cenna lekcja historii, której z racji tego, że kiedy była ona zapisywana na kartach dziejów naszego kraju, byłam zbyt małą dziewczynką, nie mogę pamiętać. Podobnie, jak Aniela, tamte czasy znam tylko z opowieści moich rodziców i dziadków, a teraz Aneta Krasińska pozwoliła mi poznać je jeszcze lepiej, wplecione w piękną, mocno wciągającą i angażującą od pierwszej do ostatniej strony warstwę obyczajową. Przez całość opisanych w książce wydarzeń dosłownie się płynie, a jej bohaterki stają nam się bardzo bliskie. Ja najcieplejsze uczucia żywię do babci Kornelii i sąsiadki Ireny, które podziwiam za ich zapobiegliwość i umiejętność kombinowania, która jak się przekonacie, czytając książkę, stała się podstawą ówczesnego życia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biegający Bibliotekarz30 marca 2025 19:53

    ...Pozostaje mi zachęcić Was do przeczytania tej pasjonującej lektury, toczącej się swoim rytmem, dostosowanym do tamtych czasów. No i jedno muszę stwierdzić. Chleb krojony mamy już od dłuższego czasu na półkach współczesnych sklepów...

    OdpowiedzUsuń
  7. Autorka ponownie zabiera nas w podróż do przeszłości. Tym razem nie są to bardzo odległe czasy, gdyż akcja powieści rozgrywa się w latach 60-tych ubiegłego wieku. Część czytelników zna je z autopsji lub tak jak w moim przypadku - kojarzy je głównie z opowieści dziadków, rodziców, literatury, filmów i seriali. Jedni wspominają ten czas z łezką w oku, inni nie lubią wracać do tamtych lat. Zagłębiając się w lekturze poczułam klimat tamtych czasów niemal od razu. Z każdą kolejną stroną, rozdziałem odkrywałam pozytywne i negatywne strony życia PRL-u i uświadamiałam sobie, że tytuł powieści pasuje do tamtych lat wprost idealnie. W pewnym momencie czułam się tak, jakbym przeniosła się w czasie do roku 1964 i razem z Anielą i jej przyjaciółmi zmierzała do Domu Medyka lub miło gawędziła z babcią Kornelią siedząc przy kuchennym stole i popijając herbatkę bez cukru.

    Pani Aneta Krasińska wykreowała bohaterów w taki sposób, że od razu zyskali moją sympatię, a co za tym idzie ciężko było mi się z nimi rozstać. Ukojenie chęci poznania dalszych kolei ich losu daje mi świadomość, że premiera II tomu serii już niebawem 😊.

    Każda powieść Autorki silnie oddziałuje na emocje czytelnika. W przypadku "Szeptów sekretów" nie było inaczej. Pani Aneta Krasińska opisuje relacje międzyludzkie, rozterki bohaterów i PRL-owską niepewność w taki sposób, że można je poczuć "na własnej skórze". Podczas lektury tej książki towarzyszła mi paleta uczuć: od radości poprzez smutek, niepewność, złość aż po psychiczny ból i niezrozumienie.

    "Szepty sekretów" to refleksyjna, poruszająca i wciągająca od pierwszej strony opowieść o marzeniach, trudnych relacjach rodzinnych i sekretach, których ujawnienie może mieć ogromny wpływ na przyszłość. Powieść ta okazała się dla mnie skarbnicą wiedzy na temat realiów życia panujących w czasach PRL-u, więc będzie ona pełniła również funkcję edukacyjną dla osób urodzonych po '89 roku. Gorąco polecam tę powieść i czekam na kolejny tom 📖🥰🌸.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy dla niektórych z was ta książka stanie się sentymentalną podróżą w przeszłość? Zdecydowanie tak. Czy jej treść romantyzuje epokę PRL-u? Zdecydowanie nie. "Szepty sekretów" to bowiem zgrabne połączenie dwóch elementów, czyli ważnej dla naszego kraju historii i ważnych dla każdego z nas pragnień o dobrym życiu. Spoiwem dla obydwu tych płaszczyzn okazują się tytułowe sekrety.
    "Szepty sekretów" to prawdziwa gratka dla czytelników uwielbiających dobrze skrojone powieści z historią w tle. Aneta Krasińska swoją najnowszą książką zaprasza bowiem do nie tak dalekiej przeszłości, by wraz z bohaterami z krwi i kości ukazać rzeczywistość PRL-u bez ubarwień i odkształceń. W warstwie historycznej widać bowiem solidne, przedmiotowe przygotowanie autorki, dzięki któremu realizm sytuacyjny pozwala poznać czytelnikowi realia epoki, w jakiej żyje Aniela Szwarc. A te realia to wieczne kolejki, w których można było ubić niejeden interes, to Radio Wolna Europa i pozory wolności jednostki. Nie brakuje również wyczekiwanych przeze mnie "smaczków" historyczno-obyczajowych, które wzbogacają lekturę, jak chociażby wzmianka o procesie Melchiora Wańkowicza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Agnieszka Popardowska3 kwietnia 2025 14:52

    Tajemnice rodzinne mocno odbijają się na przyszłości Anieli, choć dziewczyna jeszcze nie jest świadoma tego co się dzieje. W obliczu tragedii i niepowodzeń, które ją spotykają, nie załamuje się tylko działa. Jest silna i podejrzewam, że jeszcze niejednokrotnie się o tym przekonamy.

    Serdecznie polecam Waszej uwadze tę pozycję. A ja już nie mogę się doczekać, by poznać dalsze losy Anieli oraz jej przyjaciół.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli po swojej wizycie pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)

"Marzenia Kaliny" - trailer

"W sieci uczuć" - trailer

"Odroczone nadzieje"-trailer