niedziela, 16 czerwca 2019

"GDY NADESZŁO ŻYCIE" OD KUCHNI

Pisanie to żmudne zajęcie, które wymaga skupienia i spokoju. Pewnie teraz pomyślicie, że to sama nuda. Nic bardziej złudnego! Wiecie, ile sytuacji może się wydarzyć w trakcie pisania, a biedny autor musi pozostać zdyscyplinowany i nieugięty...

NOCNY MAREK TO NIE JA!


wtorek, 4 czerwca 2019

"GDY NADESZŁO ŻYCIE" ZAPOWIEDŹ PREMIERY

Ja to jednak lubię komplikować życie moim bohaterom. Jeśli nawet mieli nadzieję na spokój i sielankę, to nie ze mną te numery. W moich historiach nie ma lukru!

REALIZM AŻ DO BÓLU





wtorek, 28 maja 2019

"GDY NADESZŁO ŻYCIE", CZYLI CZĘŚĆ DRUGA SAGI

Druga część trylogii zatytułowan jest Gdy nadeszło życie. To kontynuacja historii opowiedzianej w książce Gdy opadły emocje, jednak tym razem główną bohaterką jest Magda - kobieta po przejściach, którą po raz kolejny zaskakuje los, pisząc dla niej zadziwiający scenariusz. 

NAWET CZERŃ MA RÓŻNE ODCIENIE...


piątek, 24 maja 2019

PIATEK Z CYTATEM - KARIERA

Kariera to słowo odmieniane we wszystkich przypadkach, ale dla każdego z nas ma ono inne znaczenie i wymaga od nas innego podejścia. I to co jedni uważąją, i nazywają karierą, w odczuciu innych wcale nią nie jest. 

SZCZĘŚCIE CZY KARIERA?





poniedziałek, 13 maja 2019

KULISY PISANIA ANTOLOGII "O, MATKO!"

Podobno w grupie jest raźniej i to prawda, ale też możliwe są niedomówienia, a od tego już tylko krok do kłótni. Jak to jest, gdy spotyka się trzynaście osób i próbuje wspólnie napisać ksiązkę? Na pewno jest ciekawie...

GDZIE KUCHAREK SZEŚĆ...

piątek, 10 maja 2019

"O, MATKO!" - FRAGMENT OPOWIADANIA

Choć moje opowiadnie zamieszczone w antologii O, MATKO! jest krótkie, to jednak chciałabym Wam odsłonić rąbka tajemnicy i zaprezentować fragmencik.

"Powinnam Cię ochronić"




środa, 8 maja 2019

"BAŃKI MYDLANE" E. ŚWIĘTEK - SUBIEKTYWNE O KONKURENCJI

Pewnie gdybym zobaczyła okładkę na półce w sklepie, pomyślałabym, że to kolejna opowieść o miłości, w której nie ma nic zaskakującego. Ot, historia jakich wiele z obowiązkowym happy endem. Przyznam, że w trakcie czytania nieraz zadałam sobie pytanie, skąd pomysł na tak optymistyczną wymowę okładki. Na szczęście lubię zagadki, dlatego nie odpuściłam, dopóki jej nie rozwikłałam.

OPTYMIŚCI ŻYJĄ DŁUŻEJ?