Ucieczka z Łodzi miała stanowić dla Matyldy i Wojtka przepustkę do nowego życia. Tymczasem nic nie układa się po myśli Daszkowskich i w nowym miejscu napotykają na liczne przeszkody. Brak zatrudnienia, niezrozumiała polityka władz i wrogość Klinsmanów powodują, że Matylda wątpi w słuszność podjętej decyzji.
Upór Wojtka
sprawia, że Matylda krok po kroku pokonuje kolejne przeszkody i uczy się żyć w
Berlinie. Wreszcie obydwoje znajdują zatrudnienie i starają się uporządkować
swoje sprawy. Wtedy też pojawiają się porywy serca i nadzieja na prawdziwy
związek.
Los jednak bywa
przewrotny i lubi zaskakiwać w najmniej odpowiednich momentach…
Aneta Krasińska jak zwykle pięknym językiem w ciekawy i obrazowy sposób ukazuje realia życia w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Tym razem zabiera czytelnika do lat 1932 – 39.
OdpowiedzUsuńWraz z Matyldą Daszkowską może on śledzić życie w stolicy odradzającego się państwa pod wodzą Hitlera. Nasilające się nastroje nacjonalistyczne, wprowadzane związane z nimi przepisy prawne komplikują życie wielu ludzi i sprawiają, że robi się coraz niebezpieczniej. Główna bohaterka sama odczuje to na własnej skórze. Życie pełne niepewności, trudności i wyzwań dostarcza bohaterom oraz czytelnikowi wielu emocji i refleksji.
Z wypiekami na twarzy czekałam na kolejne zwroty akcji, oceniałam decyzje podejmowane przez bohaterów, trzymałam kciuki za pomyślność podjętych wyzwań.
Autorka zaserwowała mi bezlitośnie trzymającą w napięciu opowieść, od której nie sposób się było oderwać, a przy zakończeniu zostawiła z uczuciem tęsknoty.
Uważam, że „Droga ku miłości" to najlepsza z trzech części sagi. Najbardziej emocjonująca, najlepiej zbudowana pod względem fabuły, akcji i kreacji bohaterów. Oczywiście niebagatelne znaczenie ma również, według mnie, świetnie odmalowane tło historyczne i sposób ukazania ogromnej siły szczerych uczuć.