
Jako, że akcja powieści pt.: "Szukając szczęścia" osadzona jest właśnie w tym mieście, naturalne było zainteresowanie, skąd taki właśnie pomysł. I jak to zwykle bywa o wyborze miejsca zdecydował jego urok i odmienność od wielkich, przytłaczających miast, gdzie wszyscy są anonimowi.
Pytanie, które szczególnie mnie zaskoczyło, dotyczyło inspiracji, które przyczyniły się do powstania powieści pt; "Finezja uczuć". Niektóre Czytelniczki również w tym miejscu doszukiwały się bliższych związków z Piastowem i w tym przypadku musiałam je rozczarować, ale to świadczy o tym, że taka historia mogłaby się wydarzyć w każdym miejscu na Ziemi.


My również dziękujemy za spotkanie. Zawsze najciekawsze historie to te, które nas najbliżej dotyczą, a Pani książki po prostu opisują znaną każdemu codzienność i przyciągają ze względów geograficznych. Mamy nadzieję, że na następne powieści będą ustawiać się jeszcze większe kolejki i spotkania autorskie nie tylko w Piastowie przyciągną rzesze Czytelniczek. Pozdrawiamy, Bibliotekarki z Piastowa
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie rozczaruje Czytelników i sprostam wyzwaniu. Pozdrawiam serdecznie Piastów :)
Usuń