wtorek, 9 sierpnia 2016

TRZECI FRAGMENT PREMIEROWEJ POWIEŚCI PT.: "ODROCZONE NADZIEJE"

W trzecim rozdziale powieści Aldona zdradza, jaki jest jej stosunek do miłości i mężczyzn. Mówi, jak wiele jest w stanie poświęcić dla szczęścia i jak bardzo ufa ludziom, a co za tym idzie wierzy w szczerość ich uczuć. 

Jak sądzicie, czy to jest najlepsza droga do zbudowania idealnego związku?

FRAGMENT III




www.odroczone.nadzieje.blog

ZAUROCZENIE
Czy miłość zarezerwowana jest tylko dla wybrańców? Czy jest ona przywilejem, na który trzeba sobie w jakiś sposób zasłużyć? Mam nieodparte wrażenie, że jest to towar iście deficytowy, na który wielu ludzi w obecnych czasach nie stać. A może po prostu nie chcą lub nie potrafią się zaangażować. Odsłonić swoje wnętrze przed inną osobą. Żyć z nią i poniekąd dla niej. Wspólnie snuć plany na przyszłość, wzajemnie cieszyć się swoimi sukcesami i wspierać, gdy wokół zawierucha. Otwarcie mówić o tym, co boli...

Podobno miłość jest ślepa. Stwierdzenie nad wyraz rzetelne. Dzisiaj doskonale je rozumiem i w pełni się z nim zgadzam. Jednocześnie rodzi się pytanie, dlaczego właśnie tak się dzieje? Dlaczego człowiek, który jest kochany często nie potrafi tego docenić, szukając czegoś innego, czegoś więcej, czegoś nowego? Bezczelnie sądzi, że miłość mu się po prostu należy od losu i nic nie jest w stanie tego zmienić? A może myli pychę z miłością...

Nic nie przychodzi samo i każda relacja międzyludzka wymaga zaangażowania dwóch stron. Związek nie istnieje, jeśli pielęgnuje go tylko jedna z zainteresowanych osób. Każdy gest, każdy uśmiech, dotyk ma znaczenie, bowiem buduje relacje na wyższym poziomie naszej podświadomości.

Zaufanie jest nieodłącznym towarzyszem miłości i dopóki mocno trzymają się za ręce ich związek jest nierozerwalny, bezpieczny wobec wszelkich przeciwności losu, bez względu na czas czy miejsce. Bezgraniczne zaufanie zakrawa na głupotę, ale jego brak niszczy każdą relację. Czy można to wypośrodkować?

Mnie się to nie udało...


5 grudnia 2014r.

2 komentarze:

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)