niedziela, 16 października 2016

"PODRÓŻ NA OPIERIONA" OKIEM LAIKA...

Tak się ostatnio złożyło, że w moje ręce wpadły fabularyzowane biografie, w tym Vincenta van Gogha, Michała Anioła czy Zygmunta Freuda, dlatego powieść napisana przez Anetę Skarżyński doskonale wpisuje się w moje aktualne zainteresowania wyjątkowymi osobowościami z dziedziny kultury, sztuki czy nauki.

Fantastyczna podróż głównej bohaterki Anny - młodej dziewczyny stojącej na progu kariery (ma talent, umiejętności, zacięcie, wygląd i koligacje rodzinne, które mogą jej pomóc postawić pierwsze kroki w świecie sztuki) odwiedzającej wraz ze swym przewodnikiem kolejne planety zamieszkiwane przez wielkich artystów staje się przyczynkiem do filozoficznych rozważań narratora na temat talentu, sławy, ale również zazdrości, uporu i dziwactw towarzyszących nawet największym sławom. Jak się okazuje życie było jest i najpewniej będzie pełne intryg, walki o własne wpływy i interesy, ale przede wszystkim egoizmu, który pozbawia umiejętności racjonalnego myślenia i rzetelnej oceny sytuacji. 





Szczególnie zafascynowała mnie znajomość historii przez Autorkę, która bez zbędnego nadęcia czy wstydu pokazuje, jak wyglądało życie od kuchni najznamienitszych autorytetów w dziedzinie muzyki: Bacha, Beethovena, Vivaldiego czy Mozarta. Ich zachowanie, strój czy choroby, na które cierpieli uświadamiają, że byli zwykłymi śmiertelnikami, zmagającymi się z codziennymi troskami o to, co włożyć do garnka. Zazwyczaj wczesna śmierć przerywała ich świetnie zapowiadające się kariery, paradoksalnie jednak potrafiła się też przysłużyć temu, by ich sława została zwielokrotniona przez potomnych, a talent doceniony przez kolejne pokolenia melomanów.


Na koniec nie sposób nie wspomnieć o futurystycznych, pełnych napięcia, ale jednocześnie barwnych i przejmujących ilustracjach wykonanych przez Anetę Skarżyński, która postarała się, by dodatkowo wzbogacić treść i obudzić w Czytelniku chęć konfrontacji z własnymi wyobrażeniami Operiona.

Serdecznie dziękuję Anecie Skarżyński, która po raz drugi obdarzyła mnie zaufaniem i podarowała mi swoją powieść. Widocznie zbieżność imion nie jest przypadkowa :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)