piątek, 6 stycznia 2017

BLASKI I CIENIE

W pracy pisarza najprzyjemniejszy jest moment postawienia ostatniej kropki w tekście. Wówczas schodzą ze mnie wszystkie emocje i mam poczucie spełnienia się, ale już następnego dnia siadam do poprawiania tekstu i widzę, ile jeszcze pracy przede mną. 

Drugim ulubionym momentem jest dzień premiery książki, kiedy czekam na opinie czytelników. Jednak najszczęśliwsza jestem wtedy, gdy odbieram przesyłkę i wyjmuję z niej książkę pachnącą farbą drukarską. 


Najtrudniejszy jest okres oczekiwania na wydanie książki i wiele niewiadomych związanych z wyglądem okładki, szatą graficzną i terminem premiery.

A później już tylko radość, ze znowu się udało :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)