W powieści W sieci uczuć, jak sam tytuł wskazuje, mowa jest o uczuciach, które są nieodzownym elementem życia każdego człowieka.

Matka odejmuje sobie od ust, byleby zapłacić za dodatkowe lekcje języka niemieckiego, które mają się stać kluczem do lepszego życia jej córki. Całkowicie pochłonięta pracą i obowiązkami oddala się od córki i coraz mniej ją rozumie. Ma duże oczekiwania wobec swojego dziecka, dla którego się poświęca.
Ojciec znikł z życia Kamili, a pustka, choć niewypowiedziana, jest nie do wypełnienia. Być może to dlatego związek, który buduje z chłopakiem, jest "koślawy", ale dziewczyna zdaje się tego nie dostrzegać. Tak jakby nie miało znaczenia, czy ta osoba coś sobą reprezentuje, czy też nie. Jego macki coraz bardziej ja oplatają i z każdą chwilą jest jej coraz trudniej powiedzieć: STOP.
Brak ojca dla młodego człowieka, który dojrzewa i jest na progu wygaśnięcie z rodzinnego gniazda,powoduje brak wzorców oraz niepełne wychowanie. Matka wszystkiego nie pokaże i nie przekaże niestety. Coś o tym wiem. Ojciec miał zawał jak miałem 4.5roku. Dalej tylko matka która była zabójcza i nawet w mym małżeństwie próbowała mieszać. Ja zaś często byłem między młotem i kowadłem.Targały mną uczucia między matką i małźonką,ale jakoś dałem radę.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMiało być"wyfrunięcia z rodzinnego gniazda", oraz "matka była zaborcza"
OdpowiedzUsuń