niedziela, 15 października 2017

PRZYJAŹŃ Z BOHATERKĄ?

Dzisiaj postanowiłam napisać o tym, kim są dla mnie moi bohaterowie. Pewnie nie powiem nic odkrywczego, ale uważam ich za osoby w pewnym stopniu bliskie mi. Dlaczego? To proste...

Każda z moich bohaterek jest sumą moich własnych przeżyć, myśli, emocji, dlatego każda z nich jest mi bliska. Moje postaci mają wyraziste charaktery, twardo stąpają po ziemi i podejmują trudne decyzje. Takich ludzi podziwiam,  więc myślę, że nie miałabym problemu, aby z kimś takim zaprzyjaźnić się. W pewnym stopniu podziwiam każdą z nich...

Kiedy zaczynam pisać, w zasadzie cały czas towarzyszą mi moi bohaterowie. Czasem śmieję się, że to z nimi zasypiam i z ich obrazem przed oczyma budzę się. Ale nie myślcie, że nie potrafię skupić się na niczym innym ;)  Chodzi mi o to, że każdą wolną chwile poświęcam na dopracowanie szczegółów ich osobowości, tak by stali się wiarygodni dla Czytelnika.

2 komentarze:

  1. Co prawda jak do tej pory czytałam tylko " Odroczone nadzieję",które bardzo mi się podobały, ale muszę przyznać,że podczas lektury doskonale widać to dopracowanie bohaterow. Są oni Tak wyrazisci i prawdziwi, że z czasem czytelnik mocno się z nimi wiąże emocjonalnie.
    Ponadto podczas czytania miałam wiele momentów na refleksję i zastanowienie dotyczące tego, jak ja postąpiła bym będąc na miejscu autorki.
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak miało być, więc cieszę się, że udało mi się zrealizować plan :) Pozdrawiam

      Usuń

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)