PRZYJAŹŃ Z BOHATERKĄ?

Dzisiaj postanowiłam napisać o tym, kim są dla mnie moi bohaterowie. Pewnie nie powiem nic odkrywczego, ale uważam ich za osoby w pewnym stopniu bliskie mi. Dlaczego? To proste...

Każda z moich bohaterek jest sumą moich własnych przeżyć, myśli, emocji, dlatego każda z nich jest mi bliska. Moje postaci mają wyraziste charaktery, twardo stąpają po ziemi i podejmują trudne decyzje. Takich ludzi podziwiam,  więc myślę, że nie miałabym problemu, aby z kimś takim zaprzyjaźnić się. W pewnym stopniu podziwiam każdą z nich...

Kiedy zaczynam pisać, w zasadzie cały czas towarzyszą mi moi bohaterowie. Czasem śmieję się, że to z nimi zasypiam i z ich obrazem przed oczyma budzę się. Ale nie myślcie, że nie potrafię skupić się na niczym innym ;)  Chodzi mi o to, że każdą wolną chwile poświęcam na dopracowanie szczegółów ich osobowości, tak by stali się wiarygodni dla Czytelnika.

Komentarze

  1. Co prawda jak do tej pory czytałam tylko " Odroczone nadzieję",które bardzo mi się podobały, ale muszę przyznać,że podczas lektury doskonale widać to dopracowanie bohaterow. Są oni Tak wyrazisci i prawdziwi, że z czasem czytelnik mocno się z nimi wiąże emocjonalnie.
    Ponadto podczas czytania miałam wiele momentów na refleksję i zastanowienie dotyczące tego, jak ja postąpiła bym będąc na miejscu autorki.
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak miało być, więc cieszę się, że udało mi się zrealizować plan :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Marzena Czapska5 marca 2025 08:23

    Jeśli ktoś jest prawdziwym Przyjacielem, to nie ma możliwości, żebym z jakiegoś powodu odrzuciła tę przyjaźń. Tylko krzywda wyrządzona moim bliskim lub mnie mogłaby coś zmienić. Przyjaźń to nie tylko radość i słońce, to także problemy, ból i cierpienie. Ktoś ładnie gdzieś napisał : przyjaciela poznasz nie w biedzie, ale po tym jak znosi twoje szczęście. I to prawda..

    OdpowiedzUsuń
  3. W każdej przeczytanej książce odnajduję bohaterka lub kilku bohaterów, z którymi chciałabym się zaprzyjaźnić. Czasami mają oni podobne cechy charakteru, zainteresowania, a czasem zupełnie różni i przez to bardzo interesujący. Niektórzy stają mi się na tyle bliscy, że ciagle "siedzą" mi w głowie i bardzo często o nich wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyna Arciszewska-Tomczak19 marca 2025 22:34

    Jeśli bohater literacki staje się moim przyjacielem, to nie zapominam o nim, bez względu na to, jak dawno temu przeczytałam powieść, w której występował.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli po swojej wizycie pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)

"Marzenia Kaliny" - trailer

"W sieci uczuć" - trailer

"Odroczone nadzieje"-trailer