Dzisiaj postanowiłam napisać o tym, kim są dla mnie moi bohaterowie. Pewnie nie powiem nic odkrywczego, ale uważam ich za osoby w pewnym stopniu bliskie mi. Dlaczego? To proste...

Kiedy zaczynam pisać, w zasadzie cały czas towarzyszą mi moi bohaterowie. Czasem śmieję się, że to z nimi zasypiam i z ich obrazem przed oczyma budzę się. Ale nie myślcie, że nie potrafię skupić się na niczym innym ;) Chodzi mi o to, że każdą wolną chwile poświęcam na dopracowanie szczegółów ich osobowości, tak by stali się wiarygodni dla Czytelnika.
Co prawda jak do tej pory czytałam tylko " Odroczone nadzieję",które bardzo mi się podobały, ale muszę przyznać,że podczas lektury doskonale widać to dopracowanie bohaterow. Są oni Tak wyrazisci i prawdziwi, że z czasem czytelnik mocno się z nimi wiąże emocjonalnie.
OdpowiedzUsuńPonadto podczas czytania miałam wiele momentów na refleksję i zastanowienie dotyczące tego, jak ja postąpiła bym będąc na miejscu autorki.
kocieczytanie.blogspot.com
Dokładnie tak miało być, więc cieszę się, że udało mi się zrealizować plan :) Pozdrawiam
UsuńJeśli ktoś jest prawdziwym Przyjacielem, to nie ma możliwości, żebym z jakiegoś powodu odrzuciła tę przyjaźń. Tylko krzywda wyrządzona moim bliskim lub mnie mogłaby coś zmienić. Przyjaźń to nie tylko radość i słońce, to także problemy, ból i cierpienie. Ktoś ładnie gdzieś napisał : przyjaciela poznasz nie w biedzie, ale po tym jak znosi twoje szczęście. I to prawda..
OdpowiedzUsuńFaktycznie, to szczęście trudniej niektórym znieść ;)
UsuńW każdej przeczytanej książce odnajduję bohaterka lub kilku bohaterów, z którymi chciałabym się zaprzyjaźnić. Czasami mają oni podobne cechy charakteru, zainteresowania, a czasem zupełnie różni i przez to bardzo interesujący. Niektórzy stają mi się na tyle bliscy, że ciagle "siedzą" mi w głowie i bardzo często o nich wspominam.
OdpowiedzUsuńJa mam tak z bohaterami, o których piszę ;)
UsuńJeśli bohater literacki staje się moim przyjacielem, to nie zapominam o nim, bez względu na to, jak dawno temu przeczytałam powieść, w której występował.
OdpowiedzUsuńCzyli niektórzy bohaterowie mają moc!
Usuń