FRAGMENT POWIEŚCI "LATO W KOŁOBRZEGU"

Zachęcam do poznania krótkiego fragmentu powieści "Lato w Kołobrzegu", w którym wraz z głównym bohaterem  podążamy za wskazówką znalezioną na obrazie przedstawiającym kołobrzeską latarnię przed jej zburzeniem. 



"Leon nerwowo przygryzł dolną wargę, a potem odwrócił się na pięcie, gotów odejść. Coś jeszcze mu się przypomniało, więc powrócił.

– Znalazłem obraz, na którym może być przedstawiony ostatni dzień istnienia latarni – zaczął. – Możliwe też, że jest na nim Ben.

Ta wiadomość zrobiła wrażenie na Paulinie, która szerzej otworzyła oczy. Na jej czole pojawiły się dwie poprzeczne bruzdy.

– We wtorek będę mógł zobaczyć zdjęcie, które stanowiło inspirację dla obrazu. Może wtedy dowiem się czegoś więcej.

– Zdjęcie?

– Ten malarz obiecał mi je pokazać. Ma też inne fotogra­fie, więc może wyłapię jeszcze coś ciekawego. Nieraz wśród rupieci kryją się prawdziwe skarby – ciągnął podekscytowany jak wtedy, gdy po raz pierwszy ujrzał obraz. Cieszył się z jego zakupu i choć pierwotnie myślał, że podaruje go matce, teraz zamierzał wybrać dla niej coś innego. Płótno wolał zostawić u siebie.

– Rzeczywiście, stare przedmioty niekiedy kryją niesa­mowite historie – odparła, a jej twarz się rozjaśniła. – Kiedyś w antykwariacie wpadła mi w ręce książka z pozaznaczanymi zdaniami. Pewnie bym jej przez to nie kupiła, bo nie lubię pomazanych kartek, ale wiedziałam, że przyjaciółka ze studiów kolekcjonuje stare wydania Małego Księcia, więc się skusiłam. Granatowa niczym nocne niebo okładka ze złotymi gwiazda­mi i wizerunkiem głównego bohatera podróżującego z planety na planetę dzięki schwytanym i uwięzionym na sznurkach ptakom tak mnie zaciekawiła, że zaczęłam przeglądać strony, a potem odczytywać podkreślone zdania. Zorientowałam się, że po złożeniu w całość stanowią list miłosny. Zaskoczo­na odkryciem, wróciłam do antykwariatu i opowiedziałam o wszystkim właścicielce sklepu, która sprawdziła źródło pochodzenia książki. I wiesz, co się okazało? – Patrzyła na Hosera wyczekująco.

– Nie mam pojęcia – przyznał zgodnie z prawdą.

– Książka przez kilka lat była w więziennej bibliotece w Koszalinie.

– Służyła do przekazywania informacji?

– Otóż to.

Przez chwilę stali zamyśleni nad pomysłowością ludzi poszukujących kontaktu. Obydwoje zdawali sobie sprawę z paradoksu, jakim była zanikająca sztuka bezpośredniej komunikacji w świecie zdominowanym przez Internet.

A ten antykwariat jest gdzieś tutaj? – zapytał.

– W porcie jest ten, o którym ci wspomniałam. Od lat prowadzi go pani Monika Kosowska. Osoba bardzo pomocna i kochającą swoją pracę.

– Może bym się tam rozejrzał?"

"Lato w Kołobrzegu", Premiera 17 czerwca 2026 r.

Komentarze

  1. Pani Aneto, serdecznie dziękuję za tę niezwykle miłą niespodziankę ❤️Wywołała u mnie szczery uśmiech i sprawiła, że na premierę czekam z jeszcze większą niecierpliwością.
    Serdecznie gratuluję kolejnej książki i życzę jej wielu zachwyconych czytelników.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi Czytelniku, dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli po swojej wizycie pozostawisz tu kilka życzliwych dla mnie słów :)

"Marzenia Kaliny" - trailer

"W sieci uczuć" - trailer

"Odroczone nadzieje"-trailer